Blogowanie

Liebster Blog Award

Dostałam nominację do Liebster Blog Award i nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy i skrycie już jakiś czas marzyłam o tym wyróżnieniu. Nominację otrzymałam od Justyny. Za co bardzo jej dziękuję. Czym jest Liebster Blog Award?

Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogerów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

Pora przejść do meritum, czyli odpowiedzi na pytania 🙂

1. Psy czy koty

Dal mnie wybór jest prosty. Psy. Dlaczego? Bo to najwierniejsze i najbardziej bezinteresowne stworzenia na ziemi. Chyba na nikigo, prócz rodziców, nie można tak liczyć jak na psa. Co do kotów, no cóż, skoro kot potrafi zjeść martwego właściciela, to ja wolę z kotami nie mieć do czynienia ;).

2. Książki czy e-booki

Jestem raczej staroświecka, choć w tym wypadku wybór nie ma “staroświeckich” motywacji. Mianowicie: ja po prostu uwielbiam dotykać książek, wąchać je, trzymać je w dłoniach. Uważam, że są piękne. Zawsze interesuje mnie wygląd okładki, jej faktura, kolor stron, czcionka, no i ten zapach. Podobają mi się półki pełne książek i sama powoli kompletuję naszą, małą, rodzinną biblioteczkę.

3. Lato czy zima

Ogólnie rzecz biorąc jestem ogromną zwolenniczką czterech pór roku- każda ma w sobie magię, coś niepowtarzalnego, coś za czym bym tęskniła. Jeśli jednak mam dokonać wyboru, stawiam oczywiście na lato, kocham upały (dla mnie niestraszne są nawet najwyższe temperatury), jestem zmarzluchem, uwielbiam gdy świeci słońce i gdy wszystko jest zielone.

4. Szpilki czy baleriny

Jako niemobilna mama trzylatki od pewnego czasu chodzę w zasadzie tylko w sportowych butach, chociaż przed urodzeniem córy nie uznawałam sportowego obuwia. Chodziłam i w balerinach i w szpilkach, ale chyba jak każda kobieta stawiam na szpilki. To symbol kobiecości, a noga na obcasach wygląda dużo zgrabniej. Poza tym mam tylko 163 cm wzrostu, więc szpilki zwyczajnie mi pasują 😉

5. Pizza czy makaron

Zdecydowanie makaron. Zarówno i jedno i drugie jemy tylko domowej roboty i z tym co lubimy, ale dla mnie makaronu nawet najlepsza pizza nie przebije. Makaron można jeść na tysiąc sposobów, ponadto jest taką bazą do obiadów na szybko (wiadomo- są skomplikowane przepisy, które lubię i robię, ale cenię sobie jednak te szybkie ;). My jadamy ten pełnoziarnisty, a mój ulubiony to penne i tagliatelle.

6. Nauki ścisłe czy humanistyczne

Humanistyczne. Mam duże zacięcie do języków i taki dar do szybkiego się ich uczenia. W liceum chodziłam do klasy humanistycznej i na studia również postawiłam humanistyczne. Swojego czasu bardzo interesowałam się filozofia, psychologią i historią sztuki, także jestem 100% humanistką.

7. Film czy książka

Książka. Zawsze wolałam książki i już chyba tak pozostanie. Oczywiście lubię oglądać filmy i odkąd mam córę, dużo częściej wybieram jednak film niż książki (no chyba, że te naukowe), ale zawsze staram się znaleźć chwilę na dobrą książkę i być na bieżąco z najnowszymi, ciekawymi pozycjami.

8. Meble stare czy nowoczesne

To pytanie idealne dla mnie- córki rodziców, których mikroprzedsiębiorstwo zajmuje się robieniem mebli na zamówienie ;). Ja preferuję nowoczesne meble, jasne, proste i ogólny minimalizm w urządzaniu wnętrz. Podobają mi się graficzne formy oraz ciekawe, nowoczesne rozwiązania. Oczywiście antyki mają ten niepowtarzalny, romantyczny charakter, ale takie rozwiązanie nie jest dla mnie na dłuższą metę. Udusiłabym się w takim mieszkaniu.

9. Gitara akustyczna czy elektryczna

Akustyczna. Lubię jej brzmienie, kojarzy mi się z sielankowym nastrojem, ogniskiem, grillem, wakacjami ale też z takim namiętnym, przystojnym samcem alfa jak Antonio Banderas (nie pytajcie czemu, nie wiem, tak mi się kojarzy :P).

10. Motor czy auto

Jako, że nie posiadam prawo jazdy odpowiedziałabym rower, ale jako że nasza rodzina ma auto, a ja mojego męża szofera, wybieram auto. Gdy gdzieś jedziemy, z reguły do dziadków, zabieramy mnóstwo bagaży, więc motor w naszym przypadku by się nie sprawdził. Poza tym, moim zdaniem, to bezpieczniejszy środek lokomocjo. Wygodny, ciepły, można w nim słuchać radia albo czytać książkę- na motorze nie jest już tak przyjemnie ;).

Do nagrody Liebster Blog Award nominuję kolejne, fantastyczne blogi, które bardzo chętnie i często odwiedzam:

1. Arcydziełko
2. Magdallena Magazine
3. Lekko Miss Margerita
4. Najdzela
5. Weroni.Nisia
6. Kluseczka po włosku
7. Z Życia mamy i córki
8. Lifestyle by Karo
9. Oli-Loli
10. Lady Mami
11. Szafa Aleksandry

Życzę Wam miłej zabawy. Oto pytania dla Was:

1. Czy pisałaś kiedyś bloga, którego porzuciłaś? Jeśli tak, dlaczego?
2. Co denerwuje Cię tak bardzo, że wychodzisz z siebie?
3. Jaką najbardziej lubisz porę roku i dlaczego?
4. Gdybyś miała nieograniczony wybór, gdzie byś zamieszkała?
5. Jaka jest Twoja ulubiona zupa?
6. W jakich miejscach najchętniej robisz zakupy?
7. Jakie lubisz zapachy?
8. Czy uważasz, że istnieją żelazne zasady w wychowywaniu dzieci, które trwają z pokolenia na pokolenie i zawsze się sprawdzają?
9. Co jest dla Ciebie wyznacznikiem kobiecości?
10. Jakimi środkami lokomocji najczęściej się poruszasz?
11. Czy masz w domu/mieszkaniu/pokoju kwiaty doniczkowe i czy je lubisz?

34 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *