• Dziecko,  Przemyślenia mamy

    Fiołki i konwalie

         Gdyby ktoś zapytał mnie czy chciałabym cofnąć się do czasów dzieciństwa, bez wahania odpowiedziałabym: nie! Każdy okres mojego życia miał swoje blaski i cienie i każdy wspominam bardzo dobrze. Jestem człowiekiem, który dość szybko zapomina i wymazuje z pamięci przykre incydenty; pewnie za dwa, trzy lata i Żywiec będę wspominać bez resentymentów.       Dzieciństwo, dorastanie, okres studiów, początki bycia mamą i żoną- wszystko to miało swoje plusy i minusy, choć jedne okresy opiewały w 99% plusów, a inne w 99% minusów, to ja niczego nie żałuję, nic bym nie zmieniła i do żadnego momentu w swoim życiu nie chciałabym wrócić, bo wiem że czeka mnie jeszcze…