• Przemyślenia mamy

    Grobing czy mobbing

    Ostatnio natrafiłam na artykuł wykpiwający tzw. “grobing” czyli zjawisko związane z 1 i 2 listopada, kiedy to ludzie tłumnie przybywają na cmentarz. Artykuł zawierał żenujące zdjęcia z przestrojonymi, może nawet przebranymi osobnikami płci żeńskiej, a jego głównym przesłaniem było, że Ci wszyscy ludzie którzy są w te dni na cmentarzu odstawiają cyrk, żeby się zaprezentować a zapominają o zmarłych już dnia następnego. Nie twierdzę, że nie ma tam takich ludzi. Na pewno byli, są i będą, być może nawet jest ich większość. Tak samo jak są ludzie, którzy do kościoła idą tylko raz w roku, w Wielką Sobotę z ogromniastym koszyczkiem i w nowo zakupionej garderobie. Nie tylko w społeczności…