• Dziecko,  Podróże

    Diniedziela czyli niedziela w Dinozatorlandzie

           Choć wczoraj było upalnie, parno i piekielnie słonecznie, i choć pogoda była idealna by dzień spędzić nad jeziorem w towarzystwie przyjemnego chłodu wody, rowerków wodnych i grilla, moi domownicy zdecydowali inaczej. Marzy mi się od trzech lat mieszkania w Żywcu cały leniwy dzień nad jeziorem, pluskanie w wodzie, smażenie na kocu, grill, rowerek wodny i inne szaleństwa z córeczką, to jednak odkąd tu żyjemy zdołałam mojego męża nad jezioro wyciągnąć raz! Nic to!        Ponieważ jakiś czas temu udało mi się upolować na Grouponie wspaniałą ofertę do Dinozatorlandu, wczoraj podjęto spontaniczną decyzję, wręcz na hura, by tam jechać. Miejsce jest wspaniałe, wymarzone na cały dzień…