• Przemyślenia mamy

    Jak się zmieni Twoje życie po urodzeniu dziecka

            “Będą bolały Cię piersi”, “Bezpowrotnie zmieni Ci się ciało i figura”, “Nie prześpisz żadnej nocy w całości przez pierwszy rok”, “Kolki”, “Choroby”, “Lekarze, szczepionki!”, “Nie ogarniesz dziecka”, “Płacz, płacz, płacz”, “Połóg”, “Będziesz chronicznie zmęczona”, “Na nic innego niż dziecko nie znajdziesz czasu”, “Twoje życie zmieni się o 180 stopni- nie będziesz wychodzić z domu, będziesz chodzić śmierdząca i ubrudzona dziecięcymi wydzielinami” itd., itp.- tysiące haseł, które mają za zadanie “dodać Ci otuchy”, gdy oznajmiasz wszem i wobec, że pod sercem nosisz dziecko.           Szczerze- do tej pory nie mogę tego pojąć. Jeśli mówią to rodzice, to śmiem twierdzić, że musieli nas nienawidzić… Jeśli…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy

    Macierzyństwo raz a dobrze

    Po trzydziestce zamykam fabrykę – to powiedziałam ex mężowi jeszcze grubo przed trzydziestką. Mówiłam, że jeśli chce więcej potomstwa to musi się wyrobić w odpowiednim czasie. Po namyśle i wysłuchaniu argumentów dlaczego tak postanowiłam, przyznał mi rację i bez dyskusji zgodził się na mój warunek. Dyskutowaliśmy o ilości pociech i doszliśmy do wniosku, że przy takim limicie czasu prawdopodobnie dwójka to maks. Ja byłam skłonna bardziej ku jednemu, a mój ex ku trójce. Tak czy siak z trójką moglibyśmy się nie wyrobić, więc poprzestało na zaplanowanej dwójce. Mijały miesiące. Melania z pleców przewróciła się na brzuszek, zaczęła raczkować, mówić, chodzić, poszła do przedszkola. Newralgiczna różnica wieku przepowiadająca tragedię zaczęła przeobrażać…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy

    Poradniczek uwodzenia

    Dzisiaj wpis z innej beczki, biorąc pod uwagę jaki charakter i zakres tematyczny ma mój blog, możecie być zaskoczeni. Uznałam jednak temat za wdzięczny, gdyż zamieszczę kilka wskazówek jak zachowywać się na randce, a na randki chodzi przecież każda z nas- i mężatka i singielka. kontakt wzrokowy- to oczywista zasada, jednakże nie każdy wie, że dłuższe spoglądanie w oczy może sprawić, że partner, któremu w te oczy dłużej zaglądamy wyda nam się atrakcyjniejszy. Istnieją teorie mówiące, że wpatrywanie się w oczy ukochanej osoby może wzmocnić uczucie miłości lub je wzbudzić u osób, które jeszcze nie są w sobie zadurzone. Wpatrywanie się w oczy danej osoby bezpośrednio wiąże się też z…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy,  Uroda

    TAG – włosowe pytaśki

    Nie tak dawno temu zostałam zaproszona przez Kosmetomamę do zabawy “włosowej”, o której tak na prawdę dowiedziałam się dzięki jej nominacji. Zabawa polega na odpowiedzi na 10 pytań, które następnie przekazuje się kolejnym sześciu nominowanym przez siebie osobom. Moje odpowiedzi na zadane pytania: 1. Jaki masz kolor włosów? Mój naturalny kolor włosów to jasny brąz, odrobinę mysi ze złotymi refleksami. Obecnie farbuję włosy około 2 tony jaśniej, dlatego odrosty nie są bardzo widoczne, ale kolor ten mam wrażenie odrobinę mnie odmładza i sprawia, że wyglądam subtelniej, kobieco. w swoim życiu miałam jednakże na głowie już każdy kolor włosów i dzięki temu wiem, że im ciemniejsze tym tragiczniej wyglądam… 2. Czy to jest…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy

    Sesja domowa? Jak się chce to się da ;)

    Nie ma dla mamy i dziecka gorszego czasu niż okres pluchy i przeziębień, kiedy jest się “uwięzionym” w domu. Puzzle, lego, lalki i misie- to wszystko ciekawe, zabawne i fajne, ale na jak długo? Melcia przyzwyczajona do zabaw z dzieciakami w przedszkolu, do braku nudy, potrzebuje mojej uwagi i dużo “rozrywek”, które ciężko jest mi już wymyślać. Robimy więc razem kartki i ozdoby świąteczne, gramy w co się da, śpiewamy, czytamy bajki. Udało nam się pożyczyć profesjonalny sprzęt do robienia zdjęć (oświetlenie). Wprawdzie z moim dość leciwym aparatem i mikro pokojem służącym za pseudo “studio” nie tworzą zgranego zespołu, ale Melcia chętnie się przebiera i traktuje taką sesję jako dobrą…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy,  Uroda

    Olejowanie, czyli jak rozwieję Wasze obawy ;)

          Postanowiłam dziś napisać Wam parę słów na temat olejowania. Mam okresy, że olejuję włosy co każde mycie, ale zdarza mi się, że robię to rzadziej np. raz na tydzień. Włosy mam bardzo długi, mniej więcej do wcięcia w talii i średnio-porowate, na końcówkach zmierzające do wysokiej porowatości. O włosy muszę więc szczególnie dbać.        Żeby zacząć przygodę z olejowaniem warto wystartować od odpowiedniej pielęgnacji. Coś już na ten temat pisałam, więc nie będę się powtarzać. Przypomnę tylko, że nie stosuję drogeryjnych szamponów, masek, odżywek, jedwabiów czy innych rzeczy zawierających w składzie silikony, SLS, parabeny. Jak wspominałam, silikony oblepiają włosy, uniemożliwiając wnikanie dobroczynnych składników np. z…

  • Dziecko,  Uroda

    Granatowe love ;)

    Bardzo lubię granatowy kolor, w przeciwieństwie do mojej mamy, której kojarzy się on z mundurkiem szkolnym i nie darzy go sympatią ;). Jest on moim zdaniem niezwykle szlachetny, kobiecy, nieoczywiście elegancki, pasuje do stylu sportowego, biura i na randkę. Można go kolorystycznie łączyć na tysiące sposobów, gdyż dla mnie jest w pewien sposób neutralny- jak dżinsy ;). Poniższa stylizacja “stworzona” jest właśnie takim szlachetnym odcieniem granatu, ciemnym ale odrobinę szafirowym, złamanym; zdjęcia odrobinę przekłamują kolor- gdyż było bardzo słonecznie. Chociaż jest on dominujący, nie zdominował zestawu, bo pierwsze skrzypce grają tutaj odcienie żółci i czerwień.  Uwielbiam zresztą połączenie żółci i granatu, czerwieni i granatu oraz pudrowego różu i granatu. Ta…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy

    Gdy dziecko ma już wszystko…

          Wczoraj zaliczyłyśmy domowy kinderball. Urodziny Melcia w tym roku obchodziła podwójnie, bo z dziadkami rodzinnie i z koleżankami. W zeszłym roku też zaprosiłam jej ulubione towarzystwo w postaci koleżanki W. i kolegi R., bo wiem że to sprawia jej frajdę. W tym roku parę dzieci nie dopisało, ale pojawiła się niezawodna W. i starsza o rok koleżanka Melci D.       Ktoś pomyślałby : ot, zwykłe, skromne urodziny w domu. Tak sama też odbierałam to, co zorganizowałam dla Meli, ale w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że przecież urządzam imprezę dla 3-latki! Gdyby moja mama 23 lata temu ozdobiła pokój balonami i chorągiewkami, wystawiła na przybrany stół…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy

    Eko piknik w Żywcu

            Nie lubimy i nie potrafimy się nudzić. Weekendy spędzamy zawsze aktywnie, lubimy podróżować i zwiedzać, na ile wystarcza grubość portfela na tyle korzystamy z dobrodziejstw okolicy ale też Polski ;). Popołudnia też spędzamy aktywnie, jeśli nie w parku, to na placu zabaw, jeśli pogoda nie pozwala zapraszamy koleżanki Melci albo robimy coś kreatywnego. Melcia od małego była, ze tak to ujmę, wciąż bodżcowana. Teraz trochę z tego powodu cierpimy, bo na jej ustach jest nieustanne pytanie “to gdzie jedziemy?” albo “gdzie idziemy teraz?”. Nie mamy jednak co narzekać, bo nasza córcia umie się sama zabawić i na tę ilość zabawek, którą posiada, jest w tym na…

  • Zdrowie

    Dyniowo mi

    Dziś na obiadek proponuję Wam pyszną, sycącą, mocno rozgrzewającą, ostrą i bardzo, bardzo zdrową zupę krem z dyni. Dzięki koleżance ze studiów podyplomowych (pozdrowienia dla Pauliny) stałam się posiadaczką ogromnego kawałka niepryskanej, świeżutkiej, domowej dyni. Powiem Wam w sekrecie, że zapach i aromat takiej dyni zdecydowanie różni się od tej z supermarketu. Na prawdę! Jestem fascynatką dyni, uwielbiam ciasta dyniowe, sernik dyniowy, curry z dynią, wszelkie jednogarnkowe potrawy z tym warzywem i przede wszystkim zupy kremy, dlatego podzieliłam mój skarb na pół i dziś prezentuję co mi wyszło z pierwszej części dyni. Zupa krem z dyni. Składniki: cebula trzy ząbki czosnku kilka łyżek oleju rzepakowego do pół kilo dyni (jeśli…

  • Dziecko,  Podróże,  Przemyślenia mamy

    Rowerem do parku

    Wreszcie pogoda w pełni dopisuje. Dziś było tak ciepło, że z przedszkola wracałyśmy w krótkich rękawkach. Gdy tylko mój mąż wrócił z pracy, wskoczyliśmy na rowery, żeby nie marnować złotego, jesiennego popołudnia. Melania uwielbia takie przejażdżki, w parku nigdy nie jest nudno, na placu zabaw zawsze są dzieciaki, a nasza córcia bardzo łatwo nawiązuje kontakty.  Melania jest bardzo otwartym, wesołym dzieckiem, bez problemu podchodzi do obcych dzieci i przyłącza się do zabawy. Kiedyś wydawało mi się, że wszystkie małe dzieci takie są, ale myliłam się. Dzieci jak dorośli mają swój charakter, a mnie bardzo cieszy, że mam takie radosne i otwarte dziecko. Byłabym przeszczęśliwa gdyby taka pozostała, ale warunek jest…

  • Przemyślenia mamy

    Ten, kto ciągle chce więcej

    Kiedyś przeczytałam takie mniej więcej słowa: “Nie ten jest biedny kto nic nie ma, ale ten kto ciągle chce więcej”. Miałam wtedy naście lat i te słowa bardzo mocno wryły mi się w pamięć i nie opuszczają mnie aż do teraz. Dlaczego ten cytat zrobił na mnie takie wrażenie, w zasadzie przyczynił się do budowy mojej osobowości, do tego kim teraz jestem? To bardzo mądre i prawdziwe słowa. Gdy je przeczytałam poczułam jakby tąpnięcie, dosłownie, jakby ktoś pacnął mnie w głowę. Wtedy kompletnie nie związałam tego stwierdzenia ze światem materialnym, bo i  cytat ten nie tylko do tego świata się odnosi. Odniosłam to natychmiastowo do pewnej sytuacji, która spędzała mi…