• Dziecko,  Podróże,  Przemyślenia mamy

    Rowerem do parku

    Wreszcie pogoda w pełni dopisuje. Dziś było tak ciepło, że z przedszkola wracałyśmy w krótkich rękawkach. Gdy tylko mój mąż wrócił z pracy, wskoczyliśmy na rowery, żeby nie marnować złotego, jesiennego popołudnia. Melania uwielbia takie przejażdżki, w parku nigdy nie jest nudno, na placu zabaw zawsze są dzieciaki, a nasza córcia bardzo łatwo nawiązuje kontakty.  Melania jest bardzo otwartym, wesołym dzieckiem, bez problemu podchodzi do obcych dzieci i przyłącza się do zabawy. Kiedyś wydawało mi się, że wszystkie małe dzieci takie są, ale myliłam się. Dzieci jak dorośli mają swój charakter, a mnie bardzo cieszy, że mam takie radosne i otwarte dziecko. Byłabym przeszczęśliwa gdyby taka pozostała, ale warunek jest…