• Blogowanie,  Przemyślenia mamy,  Zdrowie

    Lorogine – marka z pasją prosto z Paryża

    Bycie kobietą to zarazem błogosławieństwo i przekleństwo. Nasza rola w społeczeństwie jest bardzo trudna i momentami niewdzięczna, a my nawzajem nieczęsto się wspieramy. Ja jednak uwielbiam spotkania w kobiecym gronie. Słodki zapach perfum przeplata się z aromatem kawy, jest wesoło, szczebiotliwie, a czasem tkliwie i sentymentalnie. Bez oporów zjemy bezmięsny obiad i spróbujemy nowości kulinarnych, będziemy przeskakiwać z tematu na temat w tylko nam znanym i zrozumiałym schemacie, będzie kolorowo, pachnąco i pięknie. Bo my kochamy otaczać się pięknem, słuchać miłych rzeczy i jeść najlepsze frykasy, kochamy też prostotę i szczerość. Uwielbiam babskie spotkania, bo są niepowtarzalne, bardzo pozytywne i dające energetycznego kopa. 

  • Zdrowie

    Przyczyny problemów ze skórą, które lekceważysz

    Nasza skóra to organ o bardzo dużej powierzchni i wadze około 4 kg. Stanowi ona barierę, która chroni każdy narząd wewnętrzny i jest w szczególnej mierze narażona na działanie czynników zewnętrznych. Skóra jednak – jak każdy nasz narząd -nie jest odrębnym organem, który działa bez związku z resztą. Podobnie jak nasze serce “zasilane” jest krwią, która przenosi tlen z płuc i wartości odżywcze dostarczane z jelit, tak i nasza skóra współpracuje z całym tym systemem. Jesteś tym, co jesz Coraz więcej osób boryka się z problemami skórnymi: łupież, egzemy, trądzik, AZS itp., itd. Rozwiązaniem na te problemy mają być kosmetyki, często bardzo drogie i często nieskuteczne. Każdy z nas nakładał,…

  • Blogowanie

    Stenders- otwarcie w Łodzi

    Kiedy otrzymałam maila od Pani Julity z zaproszeniem na uroczyste otwarcie Stenders w łódzkiej Manufakturze, byłam tak mile zaskoczona, że z utęsknieniem czekałam na piątek trzeciego lipca czyli datę otwarcia. Nie mogłam się doczekać by poznać lokalne blogerki i zobaczyć jak wygląda takie otwarcie dla “VIP-ów”.   Spotkanie rozpoczęło się o 12, każda z nas dostała  pyszne smothie mango z Coffee Heaven a potem rozpoczęła się prezentacja produktów i oczywiście wąchanie, testowanie, oglądanie, smarowanie. Wychodząc stamtąd, pachniałam jak drogeria i błyszczałam tysiącem drobinek 24-karatowego złota, ale czułam się wyśmienicie, bo uczestniczyłam w rewelacyjnym spotkaniu, a przy tym zostałam obdarowana upominkami.  Pani Julina- pr’owiec firmy była przesympatyczna i widać, że szczerze…