Przemyślenia mamy

Troszkę mnie czyli wyzwania dzień trzeci :)

Dziś dzień trzeci wyzwania. Dla mnie osobiście najtrudniejszy. Nigdy nie miałam zamiaru pokazywać siebie na blogu, uważałam że to bez sensu, że to niepotrzebne. Wyzwanie to wyzwanie, więc podejmuję się każdego zadania 🙂
Jestem kobietą, taką sobie, całkiem zwyczajną. Mam wiele zainteresowań. Uwielbiam gotować i piec i co ciekawe, rzadko kiedy wracam do tego samego przepisu. Po prostu jest tyle pyszności do wypróbowania, że aż grzech robić jedno i to samo 😛

Jak przystało na osobę, która kocha “kucharzyć”, jestem też strasznym łasuchem. W domu mówią na mnie “cukiernica”, bo kocham słodkie, zresztą w ogóle uwielbiam jeść!

Jestem oczywiście mamą i w tej roli będę się doskonalić całe życie.

Kolejną rolą w której się doskonalę to rola żony 🙂
To piękne zdjęcie zrobiła nam moja najlepsza koleżanka Agata. Serdecznie Cię pozdrawiam kochana :*

Jestem też jednak wciąż młodą dziewczyną, która potrzebuje czuć się beztrosko, bawić się i spędzać czas ze znajomymi. Na poniższym zdjęciu nowo “nabyte” grono i nasz wakacyjny piknik 🙂

Uwielbiam podróżować, zwiedzać, poznawać… W szczególności naszą ojczyznę.

Czasem, jak każdy, potrzebuje pobyć sama…W gruncie rzeczy jestem trochę samotnikiem.

Jestem nieuleczalnym kawoszem. Kocham kawę, od niej zaczynam dzień i na nią chodzę na randki z mężem. Randki też bardzo lubię, ale dla nas to luksus. Poniżej zdjęcie, które ten właśnie luksus uchwyciło. Randka tylko we dwoje i w pysznym miejscu. Niezwykle rzadko, ale z przytupem 🙂

42 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *