Dziecko

Magia, słowiańskie wierzenia, zapach słomy i lasu czyli “Noc między tam i tu”

“Noc między tam i tu” to druga książka Marty Krajewskiej, która wpadła nam w ręce. Choć pierwsza bardzo spodobała się Melanii i przypadnie do gustu zapewne większości dzieciom, to jednak dziś chciałabym Wam zaproponować coś zupełnie innego. Zaczynając przygodę z opowieścią z Wilczej Doliny byłam pełna obaw. Zastanawiałam się jak wiele nieznanych mi z dawnych słowiańskich słów i wierzeń będzie przewijać się na kartach tej książki. Co sprawi, że zamiast czytać będę musiała przeglądać googla i tłumaczyć córce o co chodzi. Bałam się, że opowieść może być zbyt trudna. Okazało się, że bardzo się jednak myliłam.

Powrót do korzeni – szczypta słowiańskiej magii

Noc między tam i tu” jest dla mnie niezwykła, gdyż w odróżnieniu od popularnych obecnie opowiadań dla dzieci, traktuje magię po naszemu. Odwołania do słowiańskich wierzeń i kultury są nie tylko dla Melanii bardzo ciekawe i wciągające. Groźne mamuny, wodnik, piękne rusałki to postacie, które wywodzą się z dawnej kultury Słowian. Uczyliśmy się o nich wszyscy w szkole podstawowej czy gimnazjum, ale jak wiele z tego dziś pamiętamy? Magia to tylko tło dla tej opowieści. Wzbogaca ona przygody głównego bohatera sprowadzając na niego próby, pomagając, ale też wpędzając w tarapaty. Motywem przewodnim opowieści jest tak naprawdę relacja pomiędzy rodzeństwem oraz trudności związane z zaakceptowaniem nowego członka rodziny.

Jak to jest być starszym bratem?

Książka Marty Krajewskiej traktuje o zazdrości, rywalizacji, poświęceniu, strachu i odwadze, ale przede wszystkim o miłości. Bratmił wyrusza nocą, by ratować swoją siostrę, która została porwana między innymi dlatego, że chłopiec nie zawiesił przy niej amuletu, który miał ją chronić. Zazdrosny i rozgoryczony w złości chowa amulet dla siebie. To, co zrobił okazuje się być próbą dla niego samego. Noc, w którą wyruszył na ratunek, zapamięta zapewne na całe życie. O ile uda mu się przeżyć w lesie pełnym groźnych zwierząt, dzikich stworzeń i złośliwych duchów.

Dla kogo ta książka?

Dla wszystkich. Zarówno chłopcy jak i dziewczynki znajdą tu coś dla siebie. Moja 7-letnia córka jest naprawdę zachwycona tą opowieścią i każe ją sobie czytać do snu. Nie przerażają ją leśne duchy i stwory, gdyż wszystko w tej opowieści opisane jest tak by nie przestraszyć. Przygody chłopca są wciągające, a każdy rozdział kończy się tak, że chce się natychmiast zacząć kolejny. “Noc między tam i tu” polecamy wszystkim. W szczególności mamom, które borykają się z problemem zazdrości i rywalizacji między rodzeństwem. Myślę, że ta opowieść może spokojnie uchodzić za bajkę terapeutyczną pomgającą zmierzyć się, że przyjściem na świat rodzeństwa czy zazdrością o nie. 

Noc między tam i tu Krajewska

Please follow and like us:

Te wpisy mogą Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podoba Ci się tutaj? Zaproś znajomych na kawę :)