Zdrowie

Zupa krem z dyni

Nie masz czasu na obiad? Zupa to idealne rozwiązanie na takie dni, kiedy czasu mało, a nie uznajesz (tak jak ja) dnia bez ciepłego posiłku. Niedawno wyciągnęłam z mojej zamrażarki pyszną eko dynię, którą wyhodowała moja mama.
Dynia to bardzo zdrowe warzywo, które wykorzystuję w kuchni na tysiąc sposób. Robię z niej zupy, dodaję do gulaszów, robię z niej słodkie wypieki np. pyszny sernik dyniowy, za którym przepada moja mama. Dynia zawiera ogromną ilość beta karotenu, który chroni przed działaniem wolnych rodników (jak każde pomarańczowe warzywo czy owoc), sporo potasu, wapnia, fosforu, witamin z grupy B, witaminę PP, działa odkwaszająco na organizm, wzmacnia układ odpornościowy. Uwaga: dynia ma wysoki indeks glikemiczny, dlatego powinni unikać jej diabetycy.

Składniki:
dwie cebule
dwie spore marchewki
dużo dyni (ciężko mi powiedzieć ile dokładnie dyni było, ale na oko około 700 gram)
dwa ząbki czosnku
kawałeczek świeżego korzenia imbiru (nie większy niż płytka paznokcia)
pozostałości rosołu dopełnione wodą do dwóch litrów
pół łyżeczki suszonej kozieradki
szczypta suszonego lubczyku
łyżeczka ekologicznej przyprawy curry (uwaga: smak ekologicznej przyprawy zdecydowanie różni się od curry Kamisu, Prymatu czy innych tego typu firm)
pół łyżeczki kurkumy
sól, pieprz do smaku
Cebule siekamy i szklimy (najlepiej już w garnku na zupę) na łyżce oleju/oliwy. Na koniec dodajemy sprasowany czosnek i podsmażamy chwilkę, by nie zgorzkniał. Do zeszkolnej cebulki i czosnku dodajemy pokrojone na kawałki warzywa, wlewamy dwa litry płynu, dodajemy przyprawy (bez soli- ją dodaję zawsze na koniec) i gotujemy na wolnym ogniu do miękkości (około 40 minut). Następnie wszystko blendujemy.
Moja córa uwielbia tą zupkę z groszkiem ptysiowym. Ja ją jem bez dodatków, ale można posypać ją startym parmezanem lub natką pietruszki- pełna dowolność. 🙂
Smacznego!
krem z dynii

52 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *