Zdrowie

Domowy syrop na problemy z gardłem

     Jakiś czas temu Melania dostała kaszlu: suchego, nieintensywnego, ale uporczywego. Kasłała rzadko i nigdy w nocy, ale kaszel nie ustępował, pomimo regularnego stosowania syropu z czosnku. Postanowiłam więc pójść z nią do pediatry, która potwierdziła, że gardło rzeczywiście jest zaczerwienione, ale nic poza tym złego z córą się nie działo. Porozmawiałyśmy chwilę o moich sposobach leczenia i Pani doktor (rewelacyjna kobieta, starszej daty) poleciła mi wypróbować inny syropek, który w tym wypadku może okazać się skuteczniejszy.
     Syrop pomógł, a jego nieocenioną wręcz zaletą jest smak, który zaakceptuje większość dzieci. Syrop nie pali gardełka jak ten domowy, czosnkowy na odporność i ma przyjemny kwaskowo-słodkawy, korzenny smak.
Składniki:
około 5 cm korzenia imbiru
sok z 5 cytryn
miód (ja dałam mniej więcej tyle samo co udało mi się wycisnąć soku z cytryny)
3-4 laski cynamonu
pół łyzeczki pieprzu cayenne (wersja dla odważnych, ja póki co pominęłam, ale następnym razem będę robić wersję hard:))
Starannie wyciskamy sok z cytryn, uważając na pestki. Obieramy spory kawałek imbiru, kroimy w plasterki i wrzucamy do słoika wraz z laskami cynamonu. Wszystko zalewamy sokiem z cytryny i taką samą ilością prawdziwego miodu. Odstawiamy w ciemnie miejsce, czekamy jeden dzień, aż wszystkie składniki dobrze się połączą.
W wersji dla odważnych dodajemy pieprz cayenne, ale pamiętajcie, że imbir sam w sobie jest bardzo ostry i jeśli syrop ma być podawany dzieciom, to lepiej nie przesadzać :).
Podczas przeziębienia podajemy 3 łyżki dziennie, a zapobiegawczo, dla wzmocnienia odporności- jedną.
Uwaga! Ja swojego syropu nie trzymałam w lodówce, tylko w szafce kuchennej. Bez najmniejszej zmiany smaku/konsystencji itp.służył nam ponad dwa tygodnie, dopóki się nie skończył.

44 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *