mały balkon w bloku
Wnętrza

Aranżacja małego balkonu

Wychowana w domu z ogrodem, zawsze z wielkim trudem przeżywałam wynajem mieszkania bez balkonu. Balkon to dla mnie namiastka własnego, zielonego skwerka. Miejsca, gdzie w cieniu kwiatów można poczytać książkę i napić się kawy. Już w zeszłym roku zakupiłam większość elementów potrzebnych do wykończenia mojego mini ogródka. Dopiero w tym udało się ukończyć to małe cacko. Aranżacja małego balkonu wcale nie musi być trudna. Malutki metraż to nie lada wyzwanie, ale też wyśmienita frajda i przede wszystkim niskie koszta.

Jak urządzić mały balkon – początek

Na moim balkonie chciałam stworzyć przede wszystkim odpowiedni klimat. Bambus, którym jestem odgrodzona od reszty świata to nie chęć izolacji, a namiastka tropików. Od początku wiedziałam, że muszę zasłonić czymś toporne, brązowe szczebelki. Popularne materiałowe płachty symulujące zieleń wydawały mi się tandetne. Kiedyś więc  znalazłam w internecie osłonkę z bambusa, nie wahałam się ani chwili. 

aranżacja małego balkonu

Aranżacja małego balkonu roślinami i kwiatami

Prócz osłonki wiedziałam, że chcę okalać się kwiatami. Posiadam balkon południowo- zachodni, dlatego mogę wybierać i przebierać w najróżniejszego rodzaju pięknie kwitnących kwiatów. W tym roku zdecydowałam się na surfinie i begonie, które wsadziłam do białych, rattanowych donic wiszących na poręczy. Zeszłego roku wykorzystałam wszystkie pięć, wieszając je zarówno na froncie jak i po bokach balkonu. W tym, z racji przerw w mojej obecności w Polsce, ograniczyłam się do trzech. Wewnątrz balkonu stoi wieloletnia agawa, która cieszyła moje oczy już zeszłym latem. Ponadto w starych, glinianych doniczkach z odzysku posadziłam kwitnące kwiatuszki, a w dużej hederę i zioła. Tym sposobem mój balkon jest pięknie ukwiecony, ale jednocześnie wciąż miałam miejsce do zagospodarowania. Aranżacja małego balkonu kwiatami sprzyja stworzeniu wrażenia, że nasze miejsce niemal tonie w kwiatach, nawet gdy wcale nie jest ich za wiele. Zwisające pelargonie. fuksja, gęsto kwitnące petunie czy lobelia będą sprawiały wrażenie, że roślin i kwiatów jest bardzo dużo. 

aranżacja balkonu

Wygospodarować miejsce do siedzenia

Nie chciałam inwestować dużych pieniędzy w meble balkonowe. Po pierwsze mam tam za mało miejsca, po drugie nie będę tam bywać nazbyt często. Palety, które zostały po remoncie przezornie schowałam do piwnicy i w tym roku powstało z nich proste siedzisko na kółeczkach. Dzięki gumowych kółeczkom zapobiegłam rysowaniu płytek i zyskałam mobilny mebel. Do prostego siedziska dokupiłam tylko poduszki i pasujący dywanik, żeby nie trzeba było za każdym razem myśleć o zmianie butów jeśli balkon nie jest odpowiednio czysty.  Siedzisko z palet jest dosyć duże, dlatego można wygodnie wyłożyć je poduchami i nie trzeba się martwić o oparcie. Dzięki temu mebel powstał szybko i bez zbytniego wysiłku. Wystarczyło przeciąć paletę niemal na pół, po czym skręcić obie części jedna na drugiej tak by nie siedzieć za nisko.

Dodatki, które odmienią każdy balkon

Kilka poduch, koc czy prosty dywanik, światełka zewnętrze, wianuszki z gałęzi. Ogranicza Cię tylko wyobraźnia. Na moim balkonie prócz typowych światełek zewnętrznych w postaci mlecznych kulek, są także ozdobne lampki o różnych kształtach na baterie słoneczne. Dzięki ciepłemu oświetleniu balkon cieszy swoim klimatem także późnym wieczorem. Wianuszki z gałęzi, które służyły jako przybranie dworku w dniu mojego ślubu, teraz zdobią mój balkon. Pięknie prezentują się także drewniane czy metalowe kwietniki oraz donice z bluszczem, który wije się na kratkach i może stworzyć piękną, zieloną ścianę. Jeśli chodzi o efekt finalny mamy pole do popisu i nieograniczone możliwości aranżacji balkonu. Nie potrzeba do tego ani dużych nakładów finansowych, ani tygodni pracy. Wystarczą męskie ręce do pomocy, długie popołudnie i balkon gotowy.

 

aranżacja małego balkonu

aranżacja małego balkonu

20 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *