Uroda

Cera naczynkowa – jak o nią dbać?

Ponieważ wiele dziewczyn i kobiet boryka się z problemem cery naczynkowej, a Ewa pytała mnie o kosmetyki dla takiej skóry w jednym z komentarzy, postanowiłam napisać osobny post poświęcony cerze z problemem pękających naczynek.

Po pierwsze posiadaczki takiej cery muszą unikać pielęgnacji rozgrzewającej. Mam tutaj na myśli kosmetyki mające na celu rozgrzewać jak olejek sezamowy czy maseczki rozgrzewające oraz pielęgnację, która stosuje nagrzewanie twarzy by ją oczyścić lub przyspieszyć wchłanianie składników jak na przykład “parówka”.

Naturalnym środkiem wspomagającym skórę naczynkową jest glinka czerwona. Glinka ta bogata jest w takie składniki mineralne jak krzem, żelazo, potas, magnez, tytan, fosfor, mangan i wiele innych. Ma ona właściwości absorbujące zanieczyszczenia oraz antybakteryjne dlatego powinna być używana przez posiadaczki cery naczynkowej jako maseczka oczyszczająca. Glinka ta aktywizuje procesy odnowy komórkowej, uszczelnia naczynia krwionośne i zapobiega ich pękaniu, wygładza skórę i odświeża ją.

Kupując środki do oczyszczania twarzy warto szukać takich z dodatkiem ów glinki. Jednym z nich jest mydło Aleppo (rewelacyjne mydełko do oczyszczania skóry: nie podrażnia, jest w 100% naturalne, nawilża, wspomaga przywrócenie równowagi skóry, przyspiesza gojenie drobnych ran, polecane jest nawet dla osób cierpiących na łuszczycę i egzemę). Mydło Aleppo z dodatkiem glinki czerwonej doskonale nadaje się także dla cery trądzikowej. Mydełko to łagodnie ściąga pory, delikatnie oczyszcza, polecane jest do skóry alergicznej, stosowane regularnie uszczelnia naczynia krwionośne.

 
Kolejnym rewelacyjnym środkiem pielęgnującym do skóry naczyniowej jest olejek z pestek  marakui. Olejek ten bogaty jest w nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, C, E, K oraz mikroelementy takie jak wapń, potas czy fosfor. Olejek ten znany jest przede wszystkim z dużej wartości bioflawonoidów oraz Omega 6, a jego główne właściwości to:

  • poprawienie elastyczności skóry
  • uspokaja skórę i łagodzi stany zapalne
  • witamina K, która znana jest ze swych właściwości wspomagających krzepnięcie krwi działa rewelacyjnie na problem pękających naczynek i zaczerwienie skóry
  • regeneruje i przywraca warstwę lipidową
  • zmniejsza stany zapalne skóry
  • skwalen znajdujący się w olejku ma właściwości przeciwutleniające i zmiękczające. Olejek ten można stosować bezpośrednio na skórę po oczyszczeniu twarzy, ale posiadając cerę naczyniową warto zainwestować w jeszcze jeden produkt.
  • Hydrolat z kocanki (Nieśmiertelnika), i zmieszać go olejkiem z pestek z marakui by wzmocnić pielęgnację cery naczyniowej.

Hydrolat z kocanki wyraźnie zmniejsza widoczność naczyń krwionośnych, posiada właściwości przeciwzapalne, nawilża. Hydrolat to środek, który z powodzeniem zastąpi tonik. Podobne właściwości posiada hydrolat  z Neroli czyli gorzkiej pomarańczy, który również idealnie nadaje się do cery naczynkowej. Ponadto ma silne właściwości przeciwstarzeniowe, zapobiega rozpadowi kolagenu i elastyny, uszczelnia naczynka i zmniejsza zaczerwienienie, nadaje skórze blask.

Poszukując dodatkowych informacji na temat cery naczyniowej znalazłam również ten oto kremik. Sama stosowałam krem z tej samej serii, tylko przeznaczony do cery trądzikowej, i byłam z niego bardzo zadowolona. Myślę więc, że jest wart wypróbowania. Krem do cery naczynkowej Apteczka Babci Agafii zawiera 15% ekstraktu z arniki górskiej (wspomaga krążenie krwi, redukuje zaczerwienienie), likwiduje stany zapalne naczyń krwionośnych, uszczelnia je, łagodzi stany zapalne skóry, zawiera wyciąg z ogórecznika lekarskiego, który ma silne właściwości nawilżające.

30 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *