Podróże

Księży Młyn- mój wehikuł czasu

     Dziś zapraszam Was na wycieczkę po jednym z niezwykłych skrawków Łodzi, po miejscu w którym zatrzymał się czas i w którym można zrobić setki zdjęć, a każde będzie miało inny klimat. Miejsce, o którym mówię, to zespól fabryk włókienniczych o wdzięcznej nazwie Księży Młyn. Powstał on w XIX wieku i mieści się tuż obok Parku Źródliska oraz przepięknej Palmiarni.
     Ponieważ wróciło do nas słońce, korzystamy z tych ostatnich promieni i przyjemnej pogody, spędzając wolny czas na zewnątrz, rowerowo czy na placu zabaw, a ja nie rozstaję się z aparatem. To także ostatni moment żeby poszaleć z modą, bo choć lubię jesienne ubieranie na cebulkę, to jednak wolę letni luz i możliwość lekkiego odziewania się. 
     Poniższe zdjęcia wykonałam w ów niezwykłym miejscu tj. na łódzkim Księżym Młynie. Zdjęcia pokazują zaledwie wycinki tego przepięknego miejsca, a główną bohaterką fotografii jest oczywiście Melcia. Jeśli jednak chcecie poczuć klimat tego nadzwyczajnego miejsca, musicie zobaczyć je na własne oczy i doznać tego niesamowitego uczucia, gdy wchodząc na Księży Młyn wprost z ruchliwej ulicy, można niemal na własnej skórze poczuć jak cofa się zegar…
     Łódź to miasto, które spełnia marzenie niemal każdego fotografa. Jest tu pod dostatkiem najróżniejszych i bardzo ciekawych plenerów: od odrapanych budynków ozdobionych graffiti, przez ogromne parki pełne starych drzew, aż po miejsca tak niezwykłe jak Księży Młyn. 
     Gdzie się w weekend nie ruszymy, co chwilę mijają nas Panny Młode, Panowie Młodzi i tłumy fotografów. Zupełnie się temu nie dziwię, bo ślubny plener z Księżego Młynu to musi być nietuzinkowa pamiątka, a sam plener jest przecież zupełnie darmowy, gdyż Księży Młyn to obecnie szereg ceglanych budynków zamieszkanych przez tubylców, stare trzepaki, drewniane komórki, połamane drzewa. 
     Jeśli kiedyś odwiedzicie Łódź, nie zapomnijcie wracając z Palmiarni wstąpić na Księży Młyn. To będzie zupełnie darmowa, niezwykła lekcja historii, fantastyczny plener do rodzinnych zdjęć czy zderzenie własnych wyobrażeń po przeczytaniu “Ziemi obiecanej” z rzeczywistością. Nie możecie pominąć tego miejsca, będąc na wycieczce w Łodzi. 
chustka- opaska- lumpeks
okulary- Kik
koszulka- po Hani
torebka- H&M
bransoletka- sklep indyjski na Piotrkowskiej
spodnie- Haniu, z pewnością ich nie poznajesz, choć są Twoje, ale ciocia pozwoliła sobie upiększyć je za pomoca noża do tapet… 😀
trampy- lumpeks
Łódź

Łódź

Łódź

Łódź

Łódź

Łódź

Łódź

Łódż

Łódż

Łódź

30 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *