• Przemyślenia mamy,  Wnętrza

    Dekoracje i prezenty last minute

    Dziś post- inspiracja. Chcę Wam zaprezentować dekoracje, które przyozdobią Wasz dom, nadadzą mu przytulności i zaakcentują, że Boże Narodzenie tuż tuż. Prócz tego, mogą one jednocześnie stanowić bardzo osobisty, bo zrobiony ręcznie- prezent. Zapraszam! Oryginalne choinki- efekt końcowy w Waszych rękach. Wszystko zależy od tego jak dobierzecie kolory, faktury materiałów, czym je przyozdobicie i na czym “postawicie” lub zawiesicie. Choinki z organzy na styropianowym stożku. Ta poniżej już zapakowana. Przyozdobiona prawdziwymi gwiazdkami anyżu oraz laskami cynamonu, dzięki czemu wspaniale i świątecznie pachnie.  Zawieszki z materiału. Mogą być w kształcie choinek, reniferów, gwiazdek, dzwonków, ptaszków albo serduszek- dzięki czemu mogą służyć za ozdobę okrągły rok. Można ubrać nimi choinkę lub zawiesić…

  • Dziecko

    Rodzinnie i kameralnie- urodziny Melanii

    Urodziny Melanii udały się w 100%. Nie ma większego prezentu dla spragnionego rodziny dziecka niż odwiedziny dziadków i młodej cioci. Prezenty- wspaniały, tort- pyszny, dekoracje- bardzo ładne, ale nie z tych rzeczy nawet nie równało się z tym, że przyjechała babcia i dziadzio. Melania była przeszczęśliwa, poszła spać dopiero po 23! Ale tak rzadko zdarzają nam się odwiedziny, że nawet nie protestowaliśmy, to w końcu było dla nas prawdziwe święto.  Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek. Wynajmujemy klitkę. Moja siostra spała na kanapie (nie rozkładanej, ale taka była na mieszkaniu, nie stać nas w inwestowanie w takie “dodatki”), a moi rodzice na dwóch dmuchanych materacach. Oczywiście w ciągu nocy z…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy

    Chowasz czy wychowujesz?

    Przeczytałam wczoraj na blogu Matki Niepolki super wpis na temat wychowywania dziecka przez pryzmat jego osoby, a raczej w kulcie jego własnej osoby. Mówiła o typowym skrajnym, bezstresowym wychowaniu, które możemy teraz zauważyć na ulicach, placach zabaw, w szkole itp. O takim wychowywaniu, gdzie dziecku nie zwraca się uwagi w ogóle i wszystkie jego działania jakoś się tłumaczy lub “zwala” na karb osób trzecich. Pozwolę sobie zacytować Niepolkę :  “…nie ma ochoty przeprosić? – nie przeprasza… …nie ma ochoty rozmawiać? – nie rozmawia… …uderzył? – może ktoś zasłużył… …pyskował? – zawalczył o swoje…” Źródło: http://niepolka.blogspot.com/2014/10/moje-dziecko-moze-wszystko.html Zaczęłam się trochę nad tym zastanawiać i doszłam do wniosku, że może to nie kwestia wychowywania…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy

    Sponsorowany bunt

    Czy Wy też tak miałyście/macie że fascynowali Was tylko niegrzeczni chłopcy? Niepokorni, beztroscy, pewni siebie, przebojowi, cieszący się powodzeniem, nikim i niczym się nieprzejmujący. Pełni chłopięcego uroku, wyznający tumiwisizm, słodcy samcy alfa.  Kiedy byłam nastolatką tylko takich chłopaków uważałam za godnych uwagi. Grzeczni, odpowiedzialni, poukładani= nuda. Podobali mi się Ci najbardziej niegrzeczni, bystrzy i inteligentni, ale totalnie olewający szkołę. Wiadomo, zdarzyło mi się, że spotykałam się z “grzecznymi” chłopcami, ale trwało to krótko, a oni już w przedbiegach skazani byli na klęskę. Im bardziej facet był buntowniczy i niedostępny, tym bardziej dla mnie pociągający. Takich chłopaków akceptowałam, takich szukałam i przyciągałam, można powiedzieć: lubiłam wyzwania. Bo taki facet to nie…

  • Przemyślenia mamy

    Ten, kto ciągle chce więcej

    Kiedyś przeczytałam takie mniej więcej słowa: “Nie ten jest biedny kto nic nie ma, ale ten kto ciągle chce więcej”. Miałam wtedy naście lat i te słowa bardzo mocno wryły mi się w pamięć i nie opuszczają mnie aż do teraz. Dlaczego ten cytat zrobił na mnie takie wrażenie, w zasadzie przyczynił się do budowy mojej osobowości, do tego kim teraz jestem? To bardzo mądre i prawdziwe słowa. Gdy je przeczytałam poczułam jakby tąpnięcie, dosłownie, jakby ktoś pacnął mnie w głowę. Wtedy kompletnie nie związałam tego stwierdzenia ze światem materialnym, bo i  cytat ten nie tylko do tego świata się odnosi. Odniosłam to natychmiastowo do pewnej sytuacji, która spędzała mi…