• Dziecko,  Przemyślenia mamy,  Uroda

    Olejowanie, czyli jak rozwieję Wasze obawy ;)

          Postanowiłam dziś napisać Wam parę słów na temat olejowania. Mam okresy, że olejuję włosy co każde mycie, ale zdarza mi się, że robię to rzadziej np. raz na tydzień. Włosy mam bardzo długi, mniej więcej do wcięcia w talii i średnio-porowate, na końcówkach zmierzające do wysokiej porowatości. O włosy muszę więc szczególnie dbać.        Żeby zacząć przygodę z olejowaniem warto wystartować od odpowiedniej pielęgnacji. Coś już na ten temat pisałam, więc nie będę się powtarzać. Przypomnę tylko, że nie stosuję drogeryjnych szamponów, masek, odżywek, jedwabiów czy innych rzeczy zawierających w składzie silikony, SLS, parabeny. Jak wspominałam, silikony oblepiają włosy, uniemożliwiając wnikanie dobroczynnych składników np. z…

  • Dziecko,  Przemyślenia mamy

    Czy dużo znaczy dobrze?

    Pogoda ostatnio jest bardzo, bardzo kapryśna. Rano było duszno i pochmurno, popołudniu wyszło słońce i niemiłosiernie grzało, wieczorem grzmiała burza a ulewa jest była silna, że nie widać było co jest za oknem. Teraz jest pogodnie, rześko, przyjemnie… W taką pogodę wypada być tylko singlem. Gdy słońce grzeje można biec na leżak i smażyć się do upadłego, gdy po chwili leje deszcz można iść z koleżanką do kina albo na kawę, gdy jest zimno można spędzać długie wieczory z książką w ręku i sączyć ciepłą herbatę. Nikt nie szarpie za rękę, nikt nie nudzi, nie prosi, nie krzyczy… choć w tych czasach dzieci nie cierpią z powodu braku zabawek, to…

  • Dziecko

    Bajki czar

    Chciałabym na tydzień przenieść się do XVIII czy XIX wieku, zamieszkać w takim pałacu jaki mamy w Łańcucie czy Pszczynie, włożyć długą suknię z gorsetem i zachłysnąć się atmosferą tamtych czasów. Piłabym herbatę z porcelanowych filiżanek, dolewając do niej świeżego mleka, siadałabym na szezlongu czytając romanse i grzejąc stopy w cieple kominka, na obiad jadłabym dziczyznę popijając ją pitnym miodem. Wieczorami odwiedzałyby mnie moje przyjaciółki, czytałybyśmy poezję na głos lub grały w brydża, chodziłabym na wspaniałe bale i tanczyła walca. Kto nie chciałby zasmakować takiego życia choćby przez jeden dzień? Póki co muszę sama sobie pisać własną bajkę dopasowaną do obecnej rzeczywistości, ale nikt nie zabroni mi ani marzyć ani…